Zapalenie sutka – jak sobie z nim poradzić?

Autor:
Data publikacji:
Kategoria:
Potrzebujesz ok. 3 min. aby przeczytać ten wpis
Zapalenie sutka – jak sobie z nim poradzić?

Zapalenie sutka to częsty problem mam, które karmią piersią. To bardzo bolesna dolegliwość. Jak sobie z nią poradzić?

Świeżo upieczone mamy, które karmią piersią swoje potomstwo, bardzo często zmagają się z zapaleniem sutka. Jest to niewątpliwie bardzo bolesne i problematyczne, szczególnie podczas przystawiania dziecka do piersi. Wielu leków nie wolno w tym czasie przyjmować, bo ich składniki mogłyby przedostać się do mleka matki i zaszkodzić maleństwu. 

Skąd się bierze zapalenie sutka?

Jak wynika z badań, zapalenie sutka dotyczy nawet 95% kobiet w okresie połogu, które karmią piersią. Przyczyną jest staphylococcus aureu, czyli gronkowiec złocisty. Bakteria ta bytuje na skórze oraz w jamie nosowo-gardłowej. Gdy świeżo upieczona mama przystawia dziecko do piersi, wówczas ta bakteria jest przenoszona na brodawkę. 

Stan zapalny tworzy się zazwyczaj do 3 tygodnia po porodzie, a więc na początku laktacji. W tym czasie dziecko też się uczy prawidłowo ssać, a mama przystawiać je do piersi. Naturalne jest, że oboje popełniają błędy, a to sprawia, że stan zapalny sutka się rozwija. 

Czasem jest tak, że dziecko nie opróżnia piersi do końca. Wówczas może dojść do zastoju mleka, a w konsekwencji stanu zapalnego. 

Zapalenie sutka – jak się objawia?

Podstawowym objawem zapalenia sutka jest jego bolesność. Wokół brodawki skóra staje się wrażliwa i zaczerwieniona. Jeśli stan zapalny nie zostanie szybko złagodzony, z czasem cała pierś stanie się bolesna i czerwona. Może też wystąpić obrzęk i powiększenie się pachowych węzłów chłonnych. Niekiedy świeżo upieczona mama może też mieć wysoką gorączkę i dreszcze. 

Co robić, gdy wystąpi stan zapalny?

Gdy pojawiają się objawy, które mogłyby świadczyć o stanie zapalnym – na pewno nie wolno ich bagatelizować. Należy szybko skontaktować się lekarzem bądź położną, którzy sprawdzą, co się dzieje i powiedzą, jakie kroki należy podjąć. 

Na pewno kluczowe jest to, by często przystawiać dziecko do piersi, aby opróżniało ją w całości. Jeśli cały czas czujemy, że maluszek nie zjada wszystkiego, możemy nadmiar mleka odciągać laktatorem, by nie doszło do zastoju. Pomóc mogą także ciepły prysznic i ciepłe okłady na piersi.

Przy zapaleniu brodawki bardzo pomocne mogą być metody, które stosowały nasze mamy czy babcie. Doskonałym sposobem jest robienie okładów z mrożonych liści kapusty. Przynosi to dużą ulgę karmiącej mamie. Można też smarować poraniony i podrażniony sutek własnym mlekiem. 

W aptece dostępne są też maści i kremy na stan zapalny, które można spokojnie stosować podczas karmienia, gdyż nie zaszkodzą maluszkowi. 

Dopiero gdy te wszystkie metody zawiodą, konieczne może być zastosowanie antybiotyków. O tym decyduje jednak tylko lekarz. Jeśli w gruczole sutkowym pojawi się ropień, to niestety konieczne może okazać się chirurgiczne opróżnienie. Na szczęście taka sytuacja zdarza się bardzo rzadko. 

Zdjęcie główne: pexels.com/Wendy Wei

Udostępnij:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*